Masz czterdzieści identycznych przęseł rusztowania, dwanaście agregatów tej samej mocy albo osiem aut tej samej klasy. Dla klienta to jeden produkt, dla systemu - kilkadziesiąt osobnych pozycji. I nagle każda zmiana ceny oznacza czterdzieści kliknięć, kalendarz rozciąga się na trzy ekrany, a pole „data przeglądu" wisi przy kulach i taczkach, gdzie nikomu nie jest potrzebne. Segmenty w SprzęciarzOS pozwalają traktować wymienny sprzęt tak, jak myśli o nim Twój klient: jako jedną klasę, z jednym cennikiem i jednym zestawem zasad.
Segmenty to grupy przedmiotów, które klient uznaje za równoważne: „Rusztowanie ramowe”, „Agregat 5 kW”, „Auta miejskie”. Tworzysz go raz – nadajesz nazwę i opis – a przedmioty przypisujesz do niego w formularzu przedmiotu. To ważny szczegół: sprzętu mogą być tysiące, więc przypisanie odbywa się tam, gdzie i tak edytujesz kartotekę, a nie przez wyklikiwanie listy w segmencie.
Na liście segmentów od razu widzisz, ile przedmiotów i ile ofert zawiera każdy z nich. Segment możesz też dezaktywować, gdy chwilowo go nie używasz. Usunięcie segmentu nie kasuje sprzętu – przedmioty po prostu przestają być do niego przypisane.
To najmocniejsza strona segmentów. Grupę cenową z cennika możesz przypisać do segmentu zamiast do pojedynczych przedmiotów. Wszystkie przedmioty w tym segmencie zaczynają wyceniać się według tej stawki – łącznie z przedziałami dniowymi, sezonowością i cennikami przypisanymi do konkretnych klientów.
Zasada pierwszeństwa jest prosta i bezpieczna: cennik przypisany bezpośrednio do przedmiotu zawsze wygrywa z cennikiem odziedziczonym po segmencie. Dzięki temu możesz ustawić wspólną stawkę dla całej klasy, a dla jednego wyjątkowego egzemplarza zostawić własną cenę – i mieć pewność, że nic jej po cichu nie nadpisze.
Na stronie segmentu i w cenniku widzisz pokrycie cennikiem, czyli ile przedmiotów w segmencie ma już wycenę. Od razu wiadomo, czy coś nie zostało bez ceny. Kaucja również pochodzi z przypisanej grupy cenowej, więc ustawiasz ją w tym samym miejscu co stawki.
Przy kilkudziesięciu pozycjach kalendarz potrafi zamienić się w nieczytelną listę. Po włączeniu segmentów kalendarz grupuje przedmioty w zwijane sekcje z nazwą segmentu i licznikiem pozycji.
Sekcje układają się alfabetycznie, a sprzęt nieprzypisany do żadnego segmentu trafia do osobnej grupy na końcu – nic nie znika z widoku. Zwinięte sekcje pozostają zwinięte po przeładowaniu strony, więc każdy pracownik układa sobie widok pod własną pracę. Grupowanie respektuje przy tym oddziały: licznik pokazuje tylko sprzęt, który dany pracownik widzi.
Pola niestandardowe przedmiotu możesz zawęzić do wybranych segmentów. Data przeglądu UDT pojawi się wyłącznie przy podestach, godziny pracy silnika tylko przy agregatach, a karta zwykłej taczki zostanie czysta.
Działa to na żywo: zmiana segmentu w formularzu przedmiotu natychmiast pokazuje właściwe pola i chowa te, które do niego nie pasują. Zawężenie obejmuje również alerty pól dodatkowych, więc sprzęt przeniesiony do innej klasy przestaje generować przypomnienia, które go już nie dotyczą.
Jeśli korzystasz z serwisów sprzętu, ustawienia automatycznego serwisu po zwrocie możesz zdefiniować na poziomie segmentu: rodzaj czynności, nazwę i czas trwania. Każdy przedmiot w segmencie przejmuje te ustawienia, dopóki nie ma własnych.
W praktyce oznacza to jedną decyzję zamiast czterdziestu: „każdy agregat po zwrocie ma dwie godziny przeglądu” ustawiasz raz dla całej klasy. Ta część wymaga planu z modułem serwisów.
Do każdego segmentu możesz dodać oferty – marketingowe wizytówki tego, co sprzedajesz. Oferta ma nazwę, krótki opis i rozbudowany opis w edytorze tekstu, galerię zdjęć ze zdjęciem głównym oraz własne pola dodatkowe, w których opiszesz parametry ważne w Twojej branży.
Oferta nie ma własnej ceny – cenę bierze z cennika swojego segmentu. Dzięki temu jedna zmiana stawki przekłada się i na wycenę w systemie, i na to, co widzi klient. Oferty, których chwilowo nie promujesz, dezaktywujesz zamiast kasować, a gdy wrócą do sprzedaży, aktywujesz je ponownie jednym kliknięciem. Oferta użyta już w rezerwacji nie zostanie skasowana – system zamiast tego ją dezaktywuje, żeby historia pozostała spójna.
Segment to wewnętrzna klasa sprzętu, do której przypisujesz przedmioty i cennik. Oferta to marketingowa wizytówka należąca do segmentu – ze zdjęciami i opisem – która korzysta z cennika swojego segmentu. Jeden segment może mieć wiele ofert.
Nie. Przedmiot należy do jednego segmentu albo do żadnego. Segment wybierasz w formularzu przedmiotu.
Segment nie ma osobnego cennika – przypisujesz do niego grupę cenową z istniejącego cennika. Przedmioty w segmencie dziedziczą tę wycenę, chyba że mają własną, przypisaną bezpośrednio. Bezpośrednie przypisanie zawsze ma pierwszeństwo.
Nic im nie grozi. Przedmioty zostają w systemie, tracą jedynie przypisanie do segmentu i wracają do wyceny według własnych cenników.
Nie. Dostępność i konflikty terminów liczone są na poziomie konkretnych przedmiotów i egzemplarzy. Segment porządkuje cennik, widok i opis oferty, ale nie prowadzi osobnej puli sztuk.
We wszystkich planach. Automatyczny serwis po zwrocie ustawiany na segmencie wymaga planu z modułem serwisów sprzętu.
Jesteś zainteresowany ale chcesz uzyskać dodatkowe informacje? Zostaw nam swój adres e-mail a skontaktujemy się z Tobą i odpowiemy na wszystkie pytania
Skontaktuj się z nami – chętnie odpowiemy!